poniedziałek, 17 listopada 2014

Wywieranie wpływu – na siłę czy po dobroci? cz. 10

...
– Chwila. Już to przerabialiśmy – miałem być inwalidą albo biedakiem.
– No, to w czym problem?
– Nie będę odstawiał cyrku!
– A dlaczegoż to?
– Bo nie!
– Czyli nie chcesz sprzedać tego roweru?
– Noo, może nie aż tak bardzo.
– A skąd wiesz, że nie?
– Przecież to jest wymyślona sytuacja.
– A widzisz, czyli nie wiesz jakbyś się zachował.
– Pewnie jakbym miał bardzo dużą potrzebę, to bym porobił z siebie pajaca.
– Ale nie wiesz tego na pewno?
– Raczej nie...
– A więc nie znasz siebie.
– Bez przesady, coś chyba wiem o sobie.
– „Coś chyba wiem o sobie”...  Nie wiesz, jakbyś postąpił w tak prostej sytuacji, ale „wiesz coś o sobie”.  Sam przyznasz, że nie brzmi to sensownie.
– ...
– Z drugiej strony, coś jednak wiesz.
– ?
– Wiesz, że zrobisz z siebie pajaca, gdy będzie taka potrzeba.
– No, wiesz, tak powiedziałem...
– Zaraz, zaraz. Kłamałeś?
– Raczej nie.
– Wyobraziłeś sobie tą całą sytuację?
– Tak.
– Czyli powiedziałeś coś, co jest zgodne z tym, co o sobie myślisz.
– Niby racja... To dobrze?
– A to zależy, jak daleko to, co myślisz o sobie, leży od tego, jaki naprawdę jesteś.
– Czyli, że nie kłamałem, ale i prawdy nie powiedziałem, tak?
– Bingo!
– A skąd będę wiedział, które jest które?
– Myślę, że na chwilę obecną nie będziesz wiedział.
– To co? Mam się pochlastać, czy co?
– A rób co chcesz, jesteś wolnym człowiekiem.
– No, dobrze, ale mieliśmy mówić o manipulacji, wywieraniu wpływu itp.
– O coś cię zapytam. Jeśli chcesz wbić gwóźdź, to używasz młotka, tak?
– Zazwyczaj.
– Czy używasz młotka z żelaza czy porcelany?
– Głupie pytanie. Oczywiście, że z żelaza.
– A skąd wiesz, że dany młotek jest z żelaza?
– Ślepy nie jestem.
– Czyli wiesz, że jak walniesz młotkiem w gwóźdź, to młotek się nie rozwali, a gwóźdź wbije się w deskę, tak?
– No, chyba.
– Czyli znasz czynnik wywierający działanie i czynnik odbierający to działanie.
– Tak.
– I ta wiedza jest oczywista, prawda?
– No, pewnie.
– Ale w odniesieniu do siebie powiedziałeś: „Pewnie jakbym miał bardzo dużą potrzebę, to bym porobił z siebie pajaca”.
– Tak powiedziałem.
– Powiedziałeś: „Pewnie”. A to znaczy, że nie wiesz, czy na pewno.

... i tutaj zawiesimy dialog.
Spróbuj dopisać dokończenie.

Ciąg dalszy nastąpi...


.