poniedziałek, 13 października 2014

Wywieranie wpływu – na siłę czy po dobroci?

W sumie można i tak, i tak.
Ale pytanie: po co mamy ten wpływ wywierać?
Wszak wywieranie kosztuje energię i czas.
Aby kogoś do czegoś przekonać, trzeba zużyć całkiem sporo energii.
Trzeba się czasem sporo napocić, a rezultaty bywają mizerne.
I tak ciągle i ciągle, przez całe życie.

Czy można to zmienić? Czy można wkładając mniej pracy, przekonać kogoś do czegoś tam?

Można.

Na początek pytanie:
Gdy chcesz sprzedać używany rower, idziesz z tym do biblioteki?

Odpowiedź znasz.

Powodzenia :)

ciąg dalszy nastąpi...